wtorek, 23 października 2012

Trzydziesty drugi post: GUESSSS WHAAAT?!

Hi! ; )
Dawno nie pisałam, ale nic ciekawego się nie dzieje. Jutro rano moja klasa wybiera się na trzydniową wycieczkę niestety ja zdecydowałam, że nie pojadę z nimi, ponieważ nie zmierzam chodzić po górach bez nogi z protezą. Może innym razem.. :C
Jeżeli chodzi to jak mijały mi dni to... raz lepiej, raz gorzej, ale tak już jest. (łojeju, przynudzam okropnie :D)
Zdecydowałam się zrobić grzywkę i ... chyba wyszło! ;D Pierwsze wrażenie: "Wyglądam jak Brodka.. o.O".
Chciałam jakąś zmianę i doszłam do wniosku, że dobrą będzie grzywka... ; )) Na koniec nie pozdrawiam... żart. Pozdroo! ♥


To skoro jest grzywka to czas na tatuaż!

wtorek, 2 października 2012

Trzydziesty pierwszy post: Brak

Żywcem nie mam co dodać do tytułu postu. -.- Niestety, ale w szkole ostro zaczęła się nauka co wiąże się z załamaniem (lol) w moim przypadku.. Niestety, ale nauka będzie musiała być teraz na pierwszym miejscu szczególnie, że tylko w tej klasie pierwszej LO mamy tylko przez rok przedmioty takie jak: fizyka, chemia, więc ocena musi być pozytywna.
U mnie nie dzieje się nic ciekawego, więc ten post jest właściwie zbędny ...

Ale może wstawię parę zdjęć? XD



niedziela, 23 września 2012

Trzydziesty post: Ted

Heeej. Dawno nie pisałam, ale postanowiłam w końcu, że napiszę. A więc.. szkoła się zaczęła. Przyszedł czas na naukę, kartkówki i sprawdzany jednak to nie przeszkodziło w klasowym wypadzie do kina w Dąbrowie na film "Ted". Może od początku..
15-stego września razem z kilkoma osobami wybrałam się do kina w Dąbrowie. Standardowo wszyscy z Olkusza busikiem. Na miejscu byliśmy ok. 17:00, więc dołączyliśmy do dziewczyn, które już czekały na nas. Razem weszliśmy do galerii Pogoria, aby ustalić co robimy dalej. Chłopaki poszli coś zjeść w KFC, (osobiście wolę McDonald's, ale tak tylko btw xd) a my (dziewczyny) wyszłyśmy na balkon, (lol) aby podziwiać widoki. Btw.. jakaś laska została skarcona przez ochroniarza za skakanie po fontannie? ;o Dobra, nieważne..
Daleeeejjj... Seans zaczął się o 18:00, więc udaliśmy się do sali kinowej gdzie zajęliśmy miejsca (bodajże 12 rząd od góry?). Oczywiście kilka nudnych, oklepanych reklam na różowym tle co całkowicie psuło efekt (BLE!). Wreszcie (!) zaczął się film tj. Ted jak wcześniej wspominałam (tutaj trailer - polecam, polecam!). Film był świetny! Dużo śmiechu, fajnych scen w filmie. Ogólnie to było czadowo. XD
Wszystko fajnie, świetnie, ale przegapiliśmy ostatniego busa, który jechał do Olkusza, więc troszkę sobie poczekaliśmy przed galerią, w galerii i udaliśmy się w kierunku centrum Dąbrowy gdzie miał pojawić się OSTATNI bus (jakby awaryjny lol), ale... jednak nie pojawił się. I tu zaczyna się dopiero przygoda I b w LO.
Czekaliśmy, czekaliśmy aż do 21:30... czekaliśmy, czekaliśmy aż do 22:00. Padły pomysły jak: "Poczekajmy jeszcze trochę." , "A może pojedziemy tym na Sławków." , "Złóżmy się na taksówkę.".. I takie tam. XD
W końcuu... uratował nas (w sensie 5/7) tata jednego chłopaka! YAY! Było to ciekawe, ponieważ w czwórkę siedzieliśmy na tylnych siedzeniach i podczas zakrętów wciskałam się w szybę, ale było OK! ;p Ważne, że dotarliśmy cali i zdrowi! ; ))
Więcej takich wypadów do kina!

21.09.2012 - ognisko klasowe! Ogień, klasa, chipsy, motorek, Agnieszka (XD), kamienie, kiełbaska w bułce, SuperSam... no. ; )

A teraz jaranko bo... nowy Song i teledysk moich debilców!! <3333
Takie jaranko na blogu to nic. Nie będę się tu produkowała no bo jak, to trzeba zobaczyć. ;P

Jaranko już od 0:00 ...

niedziela, 9 września 2012

Dwudziesty dziewiąty post: Ronnie

Postanowiłam, że w tym poście napiszę coś o sobie ;P Tak po prostu. Coś ulubionego, zainteresowania itp.. you know? ; ))
Imię: Anita
Wiek: 16
Data urodzenia: 22 sierpień
Miejsce zamieszkania: Olkusz
Zainteresowania: Muzyka, śpiew, grafika komputerowa, fotografia (trochę), makijaż
Co lubię?: Śpiewać, spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, wydurniać się, zakupy, makijaż, koki (OCH), warkocze, Niemcy, leżeć, blond włosy
Celebrity crush: Harry Styles (AAAHHH)
Ulubiona liczba: 18
Ulubiona pora roku: Zima? (if you know what i mean ;pp)
Miejsce, do którego chciałabym pojechać: Anglia
Miejsce, w którym chciałabym się znaleźć: Ekhem.. No comment. XD
Ulubiony portal internetowy: Twitter
Ulubiona postać z bajki: Schooby-Doo
Ulubieni wokaliści: Demi Lovato, Ne-Yo, Ed Sheeran, One Direction, Inna, Rihanna, Rita Ora


i..... nie mam pomysłu.. lol. pomocy?

piątek, 7 września 2012

Dwudziesty ósmy post: where's my love?

I lost myself on a cool damp night.
I gave myself in that misty light.
Was hypnotised by a strange delight,
Under a lilac tree.
I made wine from the lilac tree.
Lost my heart in its recipe.
It made me see what I want to see,
And be what I want to be.

But I think more than I ought to think
I do things I never should do
I drink much more than I ought to drink
Because it brings me back you...
Lilac wine,
Is sweet and heady.
Like my love,
Lilac wine,
I feel unsteady,
Like my love.
Listen to me...
I cannot see clearly.
Isn’t that he coming to me
Nearly here?

Lilac wine,
Is sweet and heady.
Where’s my love?
Lilac wine.
I feel unsteady,
where’s my love?
Listen to me...
Why is everything so hazy?
Isn’t that he, or am I going crazy?

Lilac Wine, I feel I’m ready for my love...
Feel I’m ready for my love.

czwartek, 6 września 2012

Dwudziesty siódmy post: Witaj LO

Hey, hi! Dzisiejszy post będzie poświęcony troszkę szkole, a mianowicie liceum, w którym teraz się uczę.
Wszystko zaczęło się 3-ego września o godzinie 9:00. Wszystkie klasy liceum zebrały się na sali gimnastycznej, aby powitać nowy rok szkolny w roku 2012/2013. Oczywiście coś musiało się zdarzyć..
Przed zebraniem się klas na sali gimnastycznej spotykaliśmy się z pozostałymi uczniami klasy, a więc zgodnie z informacją na stronce szkoły udałam się pod salę 22. Jak się później okazało chciałam "wepchać" się do humanistycznej klasy zamiast do językowej. Dzięki uprzejmości jednej nauczycielki trafiłam do reszty uczniów z mojej klasy, z którymi udałam się na salę gimnastyczną.
Oczywiście po rozpoczęciu wszyscy udaliśmy się do naszej sali, która w tym przypadku jest salą języka angielskiego. Spisaliśmy plan lekcji, a później "pierwszaki" pisały test z niemieckiego dzięki, któremu mogli przydzielić nas do odpowiednich grup językowych. Nie chwaląc się - dostałam się na kontynuacje ;P HAHAHA. Słabiej poszło mi z angielskiego, ale wolałam dostać się na podstawowy, ponieważ mogłabym sobie nie poradzić w tej lepszej grupie.
Dzień drugi: 4 godziny zajęć integracyjnych. Wiecie.. poznawanie się, opowiadanie o sobie, wspólna praca i takiego typu rzeczy.
Jestem w klasie, która jest bardzo spoko. Nie mogę sobie wyobrazić mnie w innym gronie osób. Mimo, że znamy się tylko parę dni to czuje się z nimi bezpiecznie i jak ze swoimi. ;>
Liceum mi się podoba, wszystko jest na swoim miejscu, jakoś nikt nie zwraca szczególnie uwagi na to, że jestem bez nogi i moje "kolano" wygląda jakoś dziwnie. Tego mi było trzeba..Akceptacji wśród "normalnych"...Jedynie co mnie aktualnie dołuje to schody, których jest mnóstwo i po których trzeba chodzić. Kwestia przyzwyczajenia.... niestety to jest jedna z rzeczy, których nie zdołam się przyzwyczaić. No i jeszcze ta podłoga! Śliskaaa.. strasznie! :O


trudno mi uwierzyć w to, że ma 16 lat...

czwartek, 30 sierpnia 2012

Dwudziesty szósty post: Take Me Home

Hello! Za wiele się u mnie nie działo, ale notki nie zaszkodzi napisać. Wczoraj wybrałam się do Galerii Krakowskiej (nie będę pisała gdzie to jest bo sama nazwa wskazuje, a na pewno byliście tam) na zakupy. Zabrałam ze sobą koleżankę i siostrę. Już w drodze do galerii odpały w busie musiały być. Kiedy dotarłyśmy na miejsce wyruszyłyśmy na zakupy. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie mój nieszczęsny "zjazd" na ruchomych schodach, które jechały na dół. No niestety, uparłam się, aby zjechać, więc to moja wina. Wrażeń na schodach nie zabrakło, więc tutaj jest plus. ;P Pamiętajcie.. jak nie macie nogi, jesteście w protezie czy też bez nigdy nie wchodźcie na ruchome schody jadące w dół! ;D Skończyło się to potłuczonym kolanem.
Na koniec po zakupach wybrałyśmy się do McDonald's gdzie zaspokoiłyśmy głód. Oczywiście mowa tutaj o Sarze, która zamówiła najwięcej. Moje frytki wylądowały na ziemi, a także w coli, której nie dopiłam, ale to taki szczegół.
Śmiechu oczywiście nie zabrakło, a zwłaszcza w sklepie z obuwiem ;P Kto był to wie o co chodzi.
W drodze powrotnej było spokojniej jednak dalej zabawnie. 1/3 miała fajne widoki i ... zapaszki.


Po prostu nie mogę się doczekać aż usłyszę ich głosy znowu..
Czy oni wyglądają tak samo?
Jeżeli nie jara cię One Direction to coś z tobą nie tak... ;)

sobota, 25 sierpnia 2012

Dwudziesty piąty post: Sweet 16?

Hello! Tak właściwie nie mam potrzeby, aby pisać ten post, ale jak już zabrałam się za pisanie to nie przerywam. 22 sierpnia obchodziłam 16-ste urodziny. Jedyny dzień w roku kiedy czuje się wyjątkowa ;P W tym roku dostałam mnóstwo przemiłych życzeń, o których nie zapomnę przez dłuższy czas!
Wróciłam już z Niemiec. Z niechęcią opuszczałam ten czysty, spokojny kraj, (bynajmniej to miasto) ale z jednej strony tęskniłam za polskimi cenami i bliskimi. Dobra, właśnie sobie uświadomiłam, że pisze to na darmo, ponieważ i tak nikt tego nie czyta! :O Dzięki wielkie, że jesteście! ;P
Dni mijają bardzo szybko, coraz bliżej do rozpoczęcia nauki w liceum. Mam się cieszyć czy płakać? 3 lata nie chodziłam.
Mój nastrój się zmienia co trochę. Raz jestem pełna energii, a za chwilę na mojej twarzy pojawia się smutna mina. I co? Zawsze się śmieje ;P
Może jak będę miała jakiś czytelników to blog się rozkręci, na razie - pustka. Dzięki..
Mimo, że mam w tym momencie mieszane uczucia (przecież wkroczyłam w wiek, w którym wszystko dzieje się na kupie, że tak powiem) muzyka (jedyna rzecz teraz) poprawia mi humor. No nie licząc uśmiechu Harry'ego Styles'a i pewnej dorosłej już Paniusi - to podstawa.
Oczywiście urodzinowe przyjątko musi być - tradycja. W końcu jestem już "dojrzała" i nie mogę mieć przyjęcia (hahahahaha) z rodziną i w gronie przyjaciół, którzy będą oglądać kolejny rok bezalkoholowego szampana "Picolo" i torcika (dobra, sama wybierałam torta, ale to będzie jedyna rzecz, z której będę miała podnietę) .
No, to byłoby na tyle.. Acha, nie pisałam jeszcze ja potwornie mnie wkurzają tak zwane "Directioners". Na samą myśl, że w styczniu nazwałam się w taki sposób robi mi się niedobrze. Co z tego, że jestem fanką One Direction, pytam się. To jestem fanką, a nie tą jedną z directioners. Nie mam takiego obowiązku lubić ten fandom, nieważne czy jest normalny czy też nie, a jest nienormalny, więc na jedno wychodzi. (co?!) Przecież ze złości nie będę robiła osobnego postu, aby tłumaczyć to komuś kto nie czyta tych wypocin. Nie opłaca mi się..
Na koniec wesoła, taneczna, poprawiająca nastrój pioseneczka śliczniusiej Carly i Owl City.


Chyba nie muszę pisać, żebyście oglądali w HD?


Good morning and good night
I wake up at twilight
It's gonna be alright we don't even have to try
It's always a good time.

wtorek, 14 sierpnia 2012

Dwudziesty czwarty post: Niemcy!!

Hej! Właśnie sobie siedzę w domku u wujka i cioci w Niemczech! Wreszcie wybrałam się na wakacje i jest świetnie! Fajna pogoda, dużo śmiechu i zero nudy! ;) Zawsze jak tutaj jestem uśmiech nie znika mi z twarzy! Z racji też, że mam tendencję do fotografowania wszystkich i wszystkiego mam foteczki :D Są zdjęcia z wypadu do zoo (kocham!) , nad jeziorko. ;))


zdjęcia: oczywiście wujek ;dd zrobiłam taką zlepiankę zwierzątek, które mi się podobały najbardziej ;))



Jeziorkooo hihihi. ;))


Ogólnie więcej zdjęć znajduje się na twitterze & facebooku. ;dd Xo

środa, 1 sierpnia 2012

Dwudziesty trzeci post: Summer

Hej, hej ;)) Już pierwszy sierpnia, połowa wakacji za nami. W sumie ten post nie będzie jakiś ciekawy, ale z nudów postanowiłam go napisać. Skoro już zaczęłam o wakacjach to jestem ciekawa jak zamierzacie je spędzić? Byliście już gdzieś? Robiliście coś? Ja nie mogę się doczekać 7 sierpnia, ponieważ wylatuje na te długo wyczekiwane wakacje! I to jeszcze gdzie? Do rodzinki ♥ Nie muszę się martwić, że będę się nudzić czy źle bawić, ponieważ z nimi nie da się nudzić :D Ogólnie u mnie nic ciekawego się nie dzieje może i nawet lepiej :) Strasznie czekam, aż ta moja zakochana Patrysia wróci z wakacji, aby wreszcie się z nią zobaczyć, ale nie wyjdzie to prędko, ponieważ mamy zorganizowane tak wszystko, że nie zobaczymy się przed moim wylotem, no ale cóż. A więc.. jeszcze raz.

Gdzie spędzacie/spędzaliście wakacje? :))


PS: Dzięki wielkie za ponad 2000 wejść na stronkę Help4Anita.com :)

poniedziałek, 9 lipca 2012

Dwudziesty drugi post: Bátor Tábor

Hey, hey! Wróciłam 7 lipca z obozu Bátor Tábor. Chciałam się podzielić wrażeniami ;-) Obóz naprawdę był wspaniały tak samo jak ludzie, których tam poznałam! Wszystko świetnie zorganizowane, pomysły wspaniałe i ci ludzie! Awww ;** Będę tęsknić za tym wszystkim, ale może od początku..
Na obóz Bátor Tábor na Węgrzech dotarliśmy ok. 15:00 30 czerwca. Naszą polską grupkę powitano bardzo sympatycznie. Wszyscy poszliśmy na stołówkę gdzie odebrano nasza bagaże, naznaczono je i przy okazji NAS (hahaha). Wszystkie sprzęty elektroniczne zostały odebrane, ale żeby jedzenie?! Hahahaha ;DD Tak, tak.. jedzenie też nam odebrano, ponieważ przez cały tydzień mieliśmy odżywiać się zdrowo.. zero cukru, zero soli.. można by to tak ująć. ;DD Kiedy już wszystko zostało oznaczone i zabrane, (FOCH! hahaha) zostaliśmy przydzieleni do domków. Było 7 domków z dwoma pokojami. Ja dostałam się do pokoju sześcioosobowego.. proste - 3 Polki i 3 Czeszki. Hahah ;)) Kiedy wiedziałyśmy gdzie zamieszkamy przez ten tydzień udałyśmy się robić plakietki z naszymi imionami ;DD JUPI hahahha . Ja dostałam czerwony kolor plakietki, ponieważ przydzielono mnie do czerwonej grupy (wtedy nie wiedziałam co to znaczy). A więc były sobie takie grupy: czerwoni, pomarańczowi, zieloni, niebiescy, fioletowi, żółci i bordowi. Ufff... ;DD Później jakaś tam kolacja czy coś, a pod koniec dnia zapoznanie i .. TANIEC! Okey, może być, ale jaki? Siedzę sobie, a tu "WHAT MAES YOU BEAUTIFUL" !!!! Normalnie taki zaciesz jak sam Harry. XD A więc złożyło się tak, że co wieczór tańczyliśmy do tej piosenki i śpiewaliśmy obozową piosenkę. ;)) #awwww!! (właśnie piszę tą notkę przy piosence 1D!) Tak więc kiedy myślałam, że przez ten (wtedy) nieszczęsny tydzień będę musiała wytrzymać bez Harry'ego i reszty świrów, mojej muzyki okazało się, że nie było tak źle! :DD Powoli się przyzwyczajałam do wszystkich i wszystkiego. Pobudki o 7:30 ze specjalną piosenką, śniadanie o 8:00 ze specjalną piosenką, programy ze specjalną muzyką, obiad o .. dalej nie pamiętam, o której był, ale był ze specjalną piosenką i tak dalej.. AHA! Zapomniałabym wspomnieć, że było aż 6 posiłków dziennie! o.o I ja się przyzwyczaiłam! Hahah ;DD Jeżeli chodzi o programy to znalazłam coś dla siebie z pośród kajakarstwa, ścieżki odwagi czy prac ręcznych. Zainteresowała mnie jazda konna, ale to nic nowego, ponieważ ja kocham zwierzęta, więc nie było problemów i łucznictwo, którego spróbowałam pierwszy raz. ;DD I like it. No i ... oczywiście chłopcy! Hahha .. ahhh.. Z koleżanką tak nam się spodobał język czeski, że wymyśliłyśmy swoje słowa, ale to wiedzą tylko bliscy! Hahha ;DD Przy okazji poznałam kilka słów po czesku. Powiem wam tyle, że podobają nam się "czeskie boy'e" ;DD Żałuje tylko, że nie poznałam jednego Słowaka ;c Ehhh.. Co z tego, że dałam mu list z napisem "Call me maybe" jak podałam mu zły numer?! XD (000 000 001) -_- ofiara ze mnie! ;DD Pogoda była świetna, ale za dużo słońca.. nie dało się wytrzymać.. co z tego, że padał deszcz w ostatni dzień na obozie? XD No i przyszedł koniec obozu i trzeba było się żegnać.. Grrr.. nie lubię pożegnać, no ale .. "It's so hard to say goodbye" .. Wiadomo, że łezki spłynęły po twarzy, ale trzeba było pożegnać Bátor Tábor i tych wspaniałych ludzi ;** Wspomnienia są, przyjaciele są i .. pamiątkowe zdjęcie też jest, a jak?! Znajdziecie mnie? ;DD


Jeżeli ktoś z obozu czyta tą notkę to chcę, aby wiedział, że dziękuje mu za wszystko i za czas, który z nim spędziłam! ;**

Fogd a kezem és érezd magad biztonságbadm
Tudnod kell, hogy veled vagyunk a nagyvilágban.
A gond, a baj, a félelem csak nyári zápor,
Kiáltsuk most edyütt azt, hogy BATOR TABOR!

środa, 27 czerwca 2012

Dwudziesty pierwszy post: Jasiek Mela

Hejka! Muszę wam się tym pochwalić! Wczoraj spotkałam się z Jaśkiem Melą w jego biurze fundacji "Fundacja Jaśka Meli Poza Horyzonty" w Krakowie i było po prostu wspaniale! Poznałam takiego wspaniałego człowieka, który dał mi rady, a także udzielił kilka istotnych informacji (wkrótce więcej ;D) . Zaczęło się od wysiadki z tramwaju gdzie odebrał nas Jaś (mogę tak? hehe) i jego koleżanka Weronika. Po drodze Jasiek skoczył po pierożki i krokiety z bryndzą i szpinakiem (hehehe taki szczegół). W końcu dotarliśmy do biura gdzie mój bohater dał kilka rad ;) Pogadaliśmy trochę aż w końcu Jasiek opowiedział mi o wyprawach w przeróżne miejsca. Byłam zdumiona tym, że ludzie niepełnosprawni czasem potrafią więcej niż normalni ludzie, ale... więcej szczegółów wkrótce ;-)

pamiątkowe zdjątko ;)

niedziela, 24 czerwca 2012

Dwudziesty post: Help 4 Anita

Hej, hej. Ten post będzie króciutki. Chciałam napisać tylko, że na facebook'owskiej stronce Help 4 Anita brakuje tylko 9 lajków do 100! ;-D Być może dzisiaj uzyskamy te 100 lajków. Jak możesz to prześlij dalej stronkę Help 4 Anita ? Byłabym bardzo wdzięczna ;-) Pozdrawiam! ♥
HELP4ANITA.COM

czwartek, 21 czerwca 2012

Dziewiętnasty post: Takie tam

Hello! ♥ Postanowiłam napisać posta. Ostatnio u mnie dużo się dzieje. Załatwiane są sprawy w związku z protezą, lekcje, mimo że jest koniec roku. Niby błahostki, ale dużo za dużo.. Dziś wybrałam się do fryzjera, ale szczerze mówiąc nie potrzebnie, ponieważ moja fryzura nic się nie zmieniła. Niestety, ale moje włosy nie są odpowiednie do fryzury, którą sobie "wymarzyłam" ;-D W następnym tygodniu będzie dużo się działo! Nie mogę się już doczekać! Spotkam się z bardzo odważnym człowiekiem, który według mnie jest idealnym wzorem do naśladowania! Więcej szczegółów wkrótce! Może w następnym poście ;-) Na koniec pozdrawiam i przesyłam wirtualne uściski! ♥

kiss me like you wanna be loved.

środa, 6 czerwca 2012

Osiemnasty post: 1,2,3..

Hej! Dzisiaj wróciłam z krótkiego pobytu w pięknej i (niestety) zakorkowanej stolicy. Co ja tam porabiałam? Razem ze wspaniałymi ludźmi uczestniczyłam w sesji zdjęciowej organizowanej przez grupkę celebrytów i fundację. Atmosfera była niesamowita! Było wesoło jednak mały stres towarzyszył praktycznie każdemu co można było zobaczyć na zdjęciach z sesji. Wszystko zaczęło się parę minut po 9:00 rano. Makijaż, fryzura, stylizacje. No czułam się wyjątkowo.. w końcu nie każdego dnia ma się na sobie profesjonalny makijaż i wystrzałową fryzurę :D Na początku odbywały się indywidualne sesje jednak później ktoś dołączył do nas :-) Dzień był jak najbardziej udany i wesoły jednak takie dni są bardzo pracowite. Cała ekipa pracowała na to, abyśmy poczuli się wyjątkowi za co na prawdę im dziękuje! Dziękuje także wszystkim osobom, które brały udział w sesji! ♥

Parę zdjęć ze wczoraj:

Na zdjęciu m.in Maciej Jachowski, Dorota Gardias i Paweł Golec :)

My z Grażyną Wolszczak :)

Ekipa, członkowie sesji, Dorota Gardias i zespół "Dziewczyny" :)

Zdjęcie już w hotelu :D

Wrażenia były duże i na pewno nie zapomnę tego dnia na długoo, długoo! ♥
Więcej wkrótce.. ;-)

piątek, 18 maja 2012

Siedemnasty post: Picture This!

Hej! W tym poście nie znajdziecie niczego interesującego. Chciałam tylko podzielić się zdjęciami. Trochę mi się nudziło więc pomyślałam, że coś stworzę kolorowego :) Przy okazji wstawię może jakąś muzykę, którą teraz słucham. Chciałabym znaleźć coś nowego więc może podacie mi jakieś fajne piosenki? :D





Jak pisałam na koniec wstawiam piosenkę, która teraz najczęściej słucham.
Alexandra Stan - 1.000.000

środa, 16 maja 2012

Szesnasty post: Wrażenia po wieczorze

Cześć! Jak pisałam 14 maja odbył się wieczór charytatywny, na którym się pojawiłam. Wszystko zaczęło się parę minut po 20. Wieczór rozpoczął się od uroczystego przemówienia potem zaczęły się występny artystyczne. Śpiewanie, (tu było bardzo miłe zaskoczenie, ponieważ pracownicy banku specjalnie dla mnie ułożyli słowa piosenki) tańczenie, recytowanie, a nawet popisy karate! Po części artystycznej rozpoczęła się licytacja, z której jestem również bardzo mile zaskoczona! Ludzie, którzy brali udział w tej wspaniałej akcji mogą być dla mnie inspiracją do tego jak mam postępować kiedy ktoś inny potrzebuje pomocy. Po licytacji członkowie wieczoru po prostu dobrze się bawili na parkiecie z czego jestem bardzo zadowolona. W 99,9% jestem pewna, że tego dnia nie zapomnę i będę go mile wspominać przez długie lata. Poznałam mnóstwo dobrych i sympatycznych ludzi. Takim punktem kulminacyjnym była piosenka "Zabiorę cię właśnie tam" i właśnie ten utwór będzie mi przypominać tych wspaniałych ludzi.

Jeszcze raz chcę serdecznie podziękować za hojność, wsparcie i uśmiechy, ponieważ dla mnie to znaczy bardzo dużo, a niektórzy ludzie nawet nie zdają sobie sprawy, że dla jednych mały, a dla drugich wielki gest może sprawić, że człowiek się uśmiecha. Po tym wieczorze wiem, że właśnie ta wielka grupka ludzi, która przyczyniła się do tej akcji jest jedną, wielką rodziną! Dziękuje!

Na koniec tego postu chciałabym wkleić tekst piosenki, którą ułożyły właśnie te wspaniałe osoby! Tak.. tyle razy padło tu słowo "wspaniałe" , ale tak właśnie można opisać tych kochanych ludzi!

„POPISOWY BAL”

Ta impreza to nie film tani klasy B
Nikt tu nie pałęta się w nieciekawym tle
Scenarzystą każdy z Nas chce dziś w Fortach być
By przyjaźni złota nić mogła dziś się wić

Wszyscy dzisiaj się popisują
Każdy popis chce dać
Każdy serce ma dziś na dłoni
I swe serce chce dać


Tak niewiele trzeba by spełnić czyjeś sny
By zamienić w lepszy czas smutne szare dni
Dajmy dzisiaj popis i sercem dzielmy się
Sprawmy aby ziścił się najpiękniejszy sen

Wszyscy dzisiaj się popisują
Każdy popis chce dać
Każdy serce ma dziś na dłoni
I swe serce chce dać

Pod Fortami dziś popis dajmy
Dzielmy się sercem swym
Miłość przyjaźń niech dziś balują
I niech spełnia się sny

Pod Fortami dziś wszyscy wszyscy mamy bal

(tekst pod melodie "Bal wszystkich świętych")

http://www.help4anita.com
http://formspring.com/ronniex3
http://twitter.com/anitawasala

piątek, 11 maja 2012

Piętnasty post: Wieczór charytatywny

Cześć! Sporo czasu już nie zaglądałam na bloga więc postanowiłam, że wrócę z nową, ważną dla mnie informacją. Otóż.. 14 maja o godzinie 19:30 odbędzie się wieczór charytatywny organizowany przez BZ WBK w Krakowie. Jeżeli będziecie tego dnia w Krakowie to serdecznie zapraszam. Już piszę gdzie to się odbędzie: Forty Kleparz przy ul. Kamiennej KRAKÓW !! Mam nadzieje, że ten wieczór zostanie w mojej pamięci na długo! Ludzie, którzy go organizują pokazują, że można mieć dobre serce! Pozdrawiam i dobranoc! Anita

http://www.help4anita.com
http://formspring.com/ronniex3/
http://twitter.com/anitawasala

czwartek, 29 marca 2012

Czternasty post: Informacje

Hej, hej :) Chciałam was poinformować, że we wtorek na kanale TVN w programie Zielone Drzwi (Dzień Dobry TVN) został wyemitowany reportaż dotyczący buli fantomowych. W reportażu pokazano właśnie materiał ze mną :) Jeżeli jesteście ciekawi jak to wyglądało to możecie obejrzeć poniżej.
A już jutro pojawi się w Gazecie Krakowskiej mały artykuł o mnie :) Mam nadzieje, że poczytacie. Jak macie jakieś pytania możecie zadać je TUTAJ. Pozdrawiam...

czwartek, 22 marca 2012

Trzynasty post: TVN & Radio Kraków

Hej, hej.. dawno nie pisałam ale tak na prawdę nie miałam o czym pisać. Teraz jednak mogę napisać o pewnych sprawach. Zacznę może od reportażu, który został kręcony 1 lutego jednak zostanie wyemitowany w najbliższy wtorek (27 marca) w programie Zielone Drzwi na kanale TVN o godzinie 10:30! Mam nadzieje, że będziecie mogli być tego dnia przed telewizorem :) Więcej możecie poczytać TUTAJ. Kolejna sprawa to niedawny wywiad dla Radio Kraków, w którym opowiadałam między innymi o protezie. Możecie posłuchać go poniżej.

sobota, 18 lutego 2012

Dwunasty Post: Help 4 Anita

Cześć. Nie pisałam trochę, ponieważ nic u mnie takiego się nie działo jednak teraz mam małą wiadomość. Mój wujek razem z ciocią założył mi stronkę o mnie, na której pojawił się opis choroby, zdjęcia z przebiegu choroby i inne. Strona jest prowadzona w dwóch językach w niemieckim i polskim oczywiście. Na stronce będzie wkrótce wstawiony również filmik z reportażu TVN. Moja ciocia na Facebook stworzyła również stronkę gdzie możecie odwiedzać ją i lajkować. Mam nadzieje, że szybko zbierzemy 100 osób, które lubią stronkę, ponieważ jest juz 56 (aktualnie)! Na stronce podane jest również moje subkonto :) Pozdrawiam was i do napisania!
WWW.HELP4ANITA.COM WWW.FACEBOOK.COM/PAGES/HELP4ANITA

czwartek, 9 lutego 2012

Jedenasty post: Album

Heej.. a może powinnam napisać dobry wieczór . hehe . Chciałam napisac, że pare dni temu zamówiłam sobie album mojego kochanego zespołu One Direction . Dzisiaj wieczorem przyszła i baaardzo się ciesze .. nigdy nie kupowałam albumów moich ulubionych gwiazd ale ten jest tak dobry, że musiałam go mieć:
Ahhh .. dzisiaj śpie z nimi . hahah xD Razem z Sarą i Krzysiem powygłupiałam się dzisiaj i mamy zdjęcia oczywiście haha ..
Do napisania . Formspring .

poniedziałek, 6 lutego 2012

Dziesiąty Post: ASHLEY !!

Cześć. Dzisiaj króciutko, ponieważ chciałam wstawić pewien filmik. A więc.. jest to reklama mojej strony Ash-Tisdale.fan-strefa.pl ! Reklamę wykonała dla mnie 1monikas z YT.com . Mam nadzieje, że pomożecie mi rozsławić stronę :) Możecie wkleić ten krótki filmik na swoje profile/strony/blogi ? Poinformujcie mnie o tym !

niedziela, 5 lutego 2012

Dziewiąty post: Zwierzęta

Cześć wszystkim. Piszę ten post, ponieważ chciałabym abyście wiedzieli, że nie mogę pozwolić na to aby ludzie krzywdzili zwierzęta za NIC! Pojawia się tyle reportaży na temat katowania zwierząt ale to nic nie działa niestety. Coraz więcej słychać o takich potworach, które krzywdzą te biedne stworzenia :( Nie wiem dlaczego tak jest ale to nie dopuszczalne .. Jak widzę zwierzęta porzucone, dręczone to nie wiem co myśleć o takich osobach, które to robią .. tylko serce pęka :( Ja osobiście tego nie toleruje. Bardzo kocham zwierzęta i nie mogę patrzeć na te smutne pyszczki :( Dla poparcia tego możecie wklejać różne akcje na blogi/strony np:
(c) nook-of-animals.blog.onet.pl
PustaMiska - akcja charytatywna (c) pustamiska.pl

czwartek, 2 lutego 2012

Ósmy post: Dzieciństwo

Hej! Dzisiaj taka szybka notka. Ostatnio skanowałam swoje zdjęcia z dzieciństwa, ponieważ były potrzebne więc kilka z nich wstawiłam na swojego facebooka :) Przy okazji chciałam pokazać wam też kilka. Sama nie pamiętam ile miałam wtedy lat.
Szłam z babcią do mamy do szpitala (do Sarcii ;*) i zbierałam kwiatuszki
To jest moje ulubione zdjęcie. Nie tylko z dzieciństwa ale ogólnie, ze wszystkich :)
Myślałam, że jestem u lekarza ;)
Taki obraz wisi u nas w pokoju :D
Moje drugie ulubione zdjęcie :) Wygląda trochę jak jedno ze zdjęć Rihanny z sesji promującej płytę "Talk That Talk" hahah.
Hehe . Mam nadzieje, że wam się spodobają :DD Ja uwielbiam oglądać zdjęcia z dzieciństwa :) Zapraszam was także na mój formspring. --> TU .

środa, 1 lutego 2012

Siódmy post: Hazza Birthday

A więc piszę tą notkę dzisiaj tylko dlatego, że jeden z moich (ukochanych) idoli ma dziś 18-ste urodziny! Chodzi o Harry'ego Stylesa! Może i zostałam jego fanką (i ogólnie One Direction) 17/01 ale bardzo mocno ich lubię! Ogólnie to bardzo się ciesze, że właśnie w urodzinki Hazzy chłopaki wracają do UK, ponieważ tam jest mniej więcej czas taki sam jak u nas .. troszkę się różni :D Hah. Do czego zmierzam? Otóż na jedynej polskiej stronie poświęconej zespołowi One Direction został zorganizowany projekt urodzinowy dla Harry'ego. Już wczoraj został opublikowany filmik od polskich Directioners ! Zobaczcie go koniecznie poniżej.
Wszystkiego Najlepszego Harry!

wtorek, 31 stycznia 2012

Szósty post: Koszulka

Chciałabym pokazać wam zdjęcie w mojej nowej, czaderskiej, LMFAO'wskiej koszulce, która niedawno przyszła! Ahh , zakochałam się w niej! Dziękuje wujkowi i cioci, że mogli mi ją zamówić. Pozdrawiam i do napisania!

czwartek, 26 stycznia 2012

Piąty post: Sanita

Hej, hej. Kilka dni temu odwiedziłam Sarę (moją siostrę) i Krzysia (mojego brata). Powygłupialiśmy się trochę (co zobaczycie na filmikach za chwilę), pośmialiśmy się, zrobiłyśmy sobie zdjęcia i pogadałyśmy. Oczywiście pooglądałyśmy zdjęcia i filmiki z Greysonem Chance'm i Harry'm Styles'em . Zobaczcie kilka fotek z tamtego dnia.
Jak ja uwielbiam oglądać zdjęcia Sary. Niestety nie mam z tamtego dnia żadnych zdjęć Krzysia (nie wiem czy chciałby się pokazywać), ponieważ był wtedy na dworze. Wracając do Harry'ego .. oto reakcja Sary na mój zachwyt Harry'm . haha
Przepraszam za mój śmiech na końcu .. po prostu ja nie potrafię się śmiać . hahah .. Okej .. chyba już wszystko napisałam ;) Do napisania następnym razem !

wtorek, 24 stycznia 2012

Czwarty Post: Subkonto

W tej notce chciałam poruszyć temat mojej sprawy. Ci, którzy już wiedzą to są zorientowani po co to piszę. Na razie nie chcę pisać o co chodzi chociaż to może głupio wyglądać ale wszystkiego się dowiecie czytając mały apel, który został umieszczony na stronie fundacji. A więc zamieszczam ten apel (opis) na blogu. Mam nadzieje, że to coś pomoże, ponieważ kwota, którą musimy uzbierać jest prawdę mówiąc .. kolosalna.
Przepraszam , że wkleiłam zwykły obrazek ale jak wkleiłam zwykły tekst to wszystko mi się zlało. :D Jeżeli ktoś zdecydowałby się mi pomóc to serdecznie dziękuje za każdą kwotę! To na prawdę bardzo ważne. I mam nadzieje, że osobie, która wstawiła ten głupkowaty komentarz jest teraz głupio. Jeżeli nie wiesz o co chodzi w tej sprawie nie zabieraj głosu. Jeżeli chcielibyście pomóc również innym podopiecznym fundacji "Słoneczko" to zapraszam TUTAJ.

sobota, 21 stycznia 2012

Trzeci post: One Direction

Hej, hej. Postanowiłam, że w dzisiejszym poście napiszę trochę o zespole, który doprowadził do tego, że mam na ich punkcie fioła. Oczywiście chodzi mi o One Direction! Zespół zaistniał .. yhmm .. miałam napisać dzięki programowi X Factor ale napiszę w programie, ponieważ właśnie tam zaczęli już zdobywać pierwszych fanów. To była dokładnie VII edycja brytyjskiej edycji tego programu. W skład zespołu wchodzą Harry Styles (♥), Liam Payne, Loius Tomlinson, Zayn Malik i Niall Horan. Po co to piszę ? Piszę to do osób, które posiadają profil na portalu Facebook.com. Chodzi o to, że napisałam na tablicy 1D (skrót One Direction) wiadomość, w której napisałam, że Polska ich potrzebuje (hahaha) i wystarczy, że wejdziecie w TEN link i kliknięcie w "Lubie To". Postarajmy się uzbierać jak najwięcej Like'ów. Nie wiem czy to coś pomoże ale chyba nie zaszkodzi nikomu kliknąć, prawda ? Więc zachęcam was do tego. Jestem ciekawa czy wy też lubicie (albo macie fioła jak ja na ich punkcie) One Direction i chcielibyście aby wystąpili w Polce :) Dla tych, który lubią czytać o nich najnowsze newsy zapraszam na mojego bloga : OneDirection-FunClub.blogspot.com gdzie możecie między innymi zagłosować w sondzie, dołączyć do funclubu czy poczytać nowe newsy.
17/01/2012 - dołączyłam do grona Directioners

piątek, 20 stycznia 2012

Drugi post: Kiermasz

Hej, hej. Postanowiłam, że dzisiaj napiszę post ze zdjęciami rzeczy, które sobie kupiłam :) Napiszę też coś o kiermaszu zorganizowanym przez moje gimnazjum. Mam nadzieje, że wam się spodoba dzisiejszy post. Zacznę może od rzeczy, które sobie zamówiłam na Allegro.pl . Ponieważ jestem zmuszona na razie siedzieć w domu zrobiłam sobie małe zakupy ;) Rzeczy przyszły niedawno więc jeszcze nie zdążyła w nich chodzić. W poprzedniej notce mogliście zobaczyć tylko mnie w tej puchowej, misiowej bluzie. Pierwsza rzecz to kardigan z krótkim rękawem. On jest taki przewiewny na lato. Ma też takie wzory kwiatowe zresztą sami zobaczcie:
Druga to biały sweterek w czarne wzorki. On ma jeszcze na końcu taki czarny tiul. Szczerze to on mi trochę przeszkadza bo cały czas podwija się do góry ;p
Następnie jest bluza z miesiem. Jest dwustronna jednak ja będę chodziła w niej na tej stronie gdzie ma materiał w kratę. Ta marka ubrań właśnie często lubi dodawać pompony ;)
Teraz rzecz, z której chyba jestem najbardziej zadowolona :) Jest to ciepły, ciężki sweter, który ma misia na rękawach. Po prostu uwielbiam go! Na kapturze ma futerko ;)
Ten żakiecik kupiłam sobie z myślą o zakończeniu roku szkolnego. Jest taki inny niż te zwyczajne. Jak widać na zdjęciu ma krótsze rękawy.
Szósta i ostatnia rzecz to ta bluza misiowata, która na kapturze ma misiowe uszy ;) Śliczna jest ale jedyna jej wada to to, że strasznie obłazi.
Jestem ciekawa czy wam też podobają się te rzeczy ;) Czekam na opinie ;) Teraz przejdę do ważnej dla mnie sprawy a mianowicie o kiermasz zorganizowany przez moje gimnazjum :) Co prawda było to miesiąc temu ale jestem bardzo wdzięczna wszystkim nauczycielom, dyrekcji, uczniom oraz rodzicom uczniów ;) Jestem też wdzięczna za tą drugą akcje. Jeżeli ktokolwiek ze szkoły to przeczyta to chce powiedzieć, że jesteście świetni i bardzo dziękuje wam za zaangażowanie się w to! Rzeczy, które robiliście były niesamowite nawet ma niektóre z nich ;) Były takie ładne, że musiałam je mieć haha!
Na koniec wam chce pokazać ile musimy wysłać listów ;) Jeszcze tyle tego nie widziałam haha.
Mam nadzieje, że wam się spodobało ;) Do napisania wkrótce!